|
|
na początku dwie literówki, które znalazłam (jeśli będą w komentarzu, rzepraszam, ale mam do tego talent):
Dialogi w naturalny sposób łączą się z opisami, wproadzającymi czytlenika w klimat kreowanego przez Ciebie świata.
Nie sposób nie wposmnieć także o Averym, który niejako wprowadza Daniela w świat czarnej magii, zapalczywie ucząć go najpotężniejszego z zaklęć niewybaczalnych.
Co do nieszczęsnego momentu - i beta i inne oceniające mi to mówiły, jednak ja uparcie przy tym zostaję - specjalne powtózenie, nawet jeśli tego nie widać.
Bardzo dziękuję za tak wysoką ocenę - naprawdę, naprawdę bardzo się zdziwiłam.
Cieszę się, że moje opowiadanie Cię zainteresowało. Bardzo zależało mi na przedstawieniu Daniela właśnie w ten sposób i bałam się, że może to zostać odebrane inaczej. A tutaj taka niespodzianka!
Wybacz, ale jestem trochę zmęczona i nie mogę zostawić dłuższego komentarza - w każdym bądź razie, zmotywowałaś mnie do pisania kolejnej części (którą męczę juz drugi miesiąc...).
Dziękuję,
aUtOrEcHQa
|